Rodney Bay

Rodney Bay

Karaiby i okolice - St.Lucia

Położenie: 14°4'29" N, 60°56'54" W

Zobacz cennik czarteru jachtów

St.Lucia na przestrzeni czasów kolonialnych była przez długi okres pod panowaniem Francji – co znajduje swoje odzwierciedlenie w nazwach miast oraz innych nazwach geograficznych na tej wyspie. Dopiero ostateczna klęska Napoleona przesądziła o przypisaniu tej wyspy do imperium brytyjskiego. Obecnie jest to niezależne państwo, wchodzące wszakże w skład korony brytyjskiej, oficjalną walutą jest EC, ruch drogowy odbywa się w systemie lewostronnym.

Portami wejścia są: stolica Castries (port handlowy) oraz przyjemna marina jachtowa Rodney Bay znajdująca się na północnym skraju wyspy. Polecam tę marinę jako miejsce postoju na wyspie z uwagi na bezpieczny postój, pełny zakres usług (woda, prąd, prysznice, wypożyczalnia samochodów) oraz bliskość pięknych plaż (zatoka Rodney Bay wraz z rezerwatem przyrody Pigeon Island). W marinie znajduje się kilkadziesiąt miejsc postojowych, cumowanie do kei i dalb.

W tej marinie znajduje się również miejsce odpraw celnych i imigracyjnych. Odprawy można dokonać codziennie w godzinach od 0800 – 1600. Jeżeli planowany czas pobytu na wyspie jest nam znany i wynosi on nie więcej niż 48 h – warto za jednym razem dokonać odprawy wejściowej i wyjściowej (zaoszczędzi to trochę czasu).

Koszt postoju w marinie dla jachtu 50-stopowego z 12 osobową załogą wynosi 85 USD (w tej opłacie ujęte jest 10 kWh prądu i 100 galonów wody – zużycie ponad te wartości jest płatne oddzielnie).

------------------------------------------------------------------------

Zwiedzanie wyspy dobrze jest rozpocząć od wypożyczenia samochodu (pamiętając o konieczności posiadania międzynarodowego prawa jazdy – na jego podstawie jest wydawany miejscowy dokument, za który należy uiścić 12 USD/dobę). Dwie wypożyczalnie znajdują się w marinie Rodney Bay a trzecia przy stacji benzynowej Shell w odległości ok.300m od wyjścia z mariny drogą w kierunku północnym.

Z uwagi na ukształtowanie terenu oraz na jakość dróg warto pomyśleć o samochodzie z napędem na 4 koła. Koszt wynajęcia takiego samochodu 5-cio osobowego wynosi około 55-70 USD/dobę.

Całodzienną wycieczkę po wyspie można rozpocząć od przejazdu przez stolicę – kolorowe miasto Castries; następnie jadąc malowniczo prowadzoną drogą wzdłuż zachodniego wybrzeża St.Lucia, dociera się do Soufriere – dawnej stolicy wyspy. Obecnie jest to niewielkie miasteczko raczej zaniedbane, z kolonialnym kościołem, przyjemną promenadą nadmorską i kilkoma restauracyjkami oferującymi smaczne posiłki w niewygórowanych cenach. Szczególnie polecam sympatyczną restaurację Camilla's przy Bridge Street, gdzie za 20 EC można zjeść jedną z bardzo smacznych potraw o dźwięcznych nazwach: Fish Creol lub Chicken Creol, względnie Beef Creol. W niewiele niższej cenie (18 EC) można otrzymać smakowicie przyrządzonego naleśnika z owocami morza i warzywami (Seafood Roti).

Wyjeżdżając z Soufrie przedłużeniem Church Street, ostro pod górkę można dojechać do czynnego krateru wulkanu. Stanowi to niewątpliwą atrakcję wyspy i unikat w skali światowej. Po uiszczeniu opłaty 7 EC/os można wjechać samochodem na teren krateru. Zostawiając auto na parkingu nieopodal toalet, odbywamy półgodzinny spacer z przewodnikiem, podczas którego można się dowiedzieć wielu informacji na temat wulkanów oraz na temat historii wysp karaibskich. Zwieńczeniem spaceru może być kąpiel w gorących źródłach wypływających z głębi krateru. W ramach zakupionego biletu można podjechać kilkaset metrów wyżej, do muzeum wulkanizmu – czeka tam na zwiedzających kilkunastominutowa prezentacja oraz ekspozycja dotycząca historii wyspy St.Lucia.

Wracając w kierunku Soufrier można odbić samochodem w lewo, do malowniczych wodospadów wypływających ze źródeł siarkowych. Sam spacer wśród tropikalnej roślinności z parkingu do wodospadów i basenów jest dużą przyjemnością a kąpiel w ciepłych wodach jedynie spotęguje to miłe wrażenie. Cała wyżej opisana przyjemność kosztuje 5 EC/os.

Po minięciu Soufrier warto przejechać drogą szutrowo-kamienisto-bitą około 2 kilometry do malowniczego ośrodka Anse Chartanet. Poza piękną plażą znajduje się tam blisko brzegu rafa koralowa dostępna dla osób nurkujących z ABC. W godzinach od około 1000 do około 1600 światło słoneczne pozwala na podziwianie świata podwodnego obfitującego w kolorowe ryby rodzajów różnorakich pływające między głowami koralowców.

Wracając do mariny, za Castries mija się 2 dobrze zaopatrzone, czynne do godziny 2200, supermarkety spożywczo-przemysłowe, w których można korzystnie zaprowiantować jacht.

Warto też pomyśleć o tankowaniu paliwa (olej napędowy do jachtu) na tej wyspie – cena paliwa „bez podatkowego” (do którego mamy prawo, nosząc banderę francuską) to ok. 8 EC/galon.

------------------------------------------------------------------------

Zainteresowanym żeglowanie na Karaibach polecamy książkę:  „Karaiby dla żeglarzy – poradnik subiektywny” . Jest to rodzaj poradnika, locji opisującej warte odwiedzenia wyspy na karaibskim szlaku. Dobór wysp – zgodnie z tytułem – jest podyktowany subiektywnymi doświadczeniami autora. W książce zawarte są informacje przydatne przy planowaniu trasy jak również opisy wysp i ich historia. Zapewne będzie to pozycja przydatna każdemu, kto się na Karaiby wybiera na dłużej lub krócej.

------------------------------------------------------------------------

VHF Channel: 16
Tel: +1 758-458-7200
Adres:  PO Box RB 2521, Rodney Bay, St. Lucia, WI

Plan mariny Rodney Bay foto: www.igymarinas.com Zatoka Rodney Bay jest zabudowana na całej długości przez ośrodki wczasowe foto: Kasia Koj Wejście do mariny Rodney Bay jest wąskie i słabo oznakowane foto: Kasia Koj Takie niebezpieczeństwa mamy przy wejściu do mariny  foto: Kasia Koj Główki portu foto: Kasia Koj I jesteśmy w torze podejściowym do portu :)  foto: Kasia Koj No cóż, oznakowanie nawigacyjne nie jest zbyt wyrafinowane foto: Kasia Koj Do mariny mamy nie za długi kanał foto: Kasia Koj Do mariny mamy nie za długi kanał foto: Kasia Koj A na końcu kanału witają nas..... ograniczeniem prędkości foto: Kasia Koj Marina Rodney Bay jest dość spora, ale poza jedną imprezą nie jest trudno tutaj znaleźć wolne miejsce postojowe foto: Kasia Koj Marina Rodney Bay jest dość spora, ale poza jedną imprezą nie jest trudno tutaj znaleźć wolne miejsce postojowe foto: Kasia Koj Pan codziennie dowozi owoce, warzywa, chleb...... ma drogie ceny, ale jaka przyjemność kupowania z łódki foto: Kasia Koj Marina Rodney Bay jest dość spora, ale poza jedną imprezą nie jest trudno tutaj znaleźć wolne miejsce postojowe  foto: Kasia Koj Marina Rodney Bay jest dość spora, ale poza jedną imprezą nie jest trudno tutaj znaleźć wolne miejsce postojowe  foto: Kasia Koj Marina Rodney Bay jest sporych rozmiarów, zatem do budynków administracji, sklepu warto podpłynąć ribem foto: Kasia Koj W marinie dbają abyśmy się nie zagubili foto: Kasia Koj Budynki w marinie z recepcją, sklepem, miejscem odpraw celnych i imigracyjnych foto: Kasia Koj Odprawy można dokonać codziennie foto: Kasia Koj Odprawy można dokonać codziennie foto: Kasia Koj Po trudach odprawy możemy wykąpać się marinowym basenie foto: Kasia Koj i zjeść posiłek w jednej z marinowych restauracji z widokiem na swój katamaran foto: Kasia Koj Keje są zamykane i pilnowane foto: Kasia Koj Keje są zamykane i pilnowane foto: Kasia Koj