Saint Vincent - Blue Lagoon Marina

Saint Vincent - Blue Lagoon Marina

Karaiby i okolice - St. Vincent i Grenadyny

Położenie: 13°7'40" N, 61°11'26" W

Zobacz cennik czarteru jachtów

Saint Vincent jest to największa wyspa z usytuowaną na południowo-zachodnim krańcu stolicą Grenadyn – miastem Kingstown. Na St.Vincent znajdują się trzy porty wejścia: Kingstown, niewielka osada Wallilabou (znajdująca się w połowie zachodniego wybrzeża wyspy) oraz marina Blue Lagoon.
Jeżeli zamierzamy się odprawiać w stolicy, to godnym polecenia jest postój na kotwicy przy Kingstown. Najlepiej w godzinach porannych, gdyż jest wtedy otwarty bardzo bogato zaopatrzony targ rybny znajdujący się przy nabrzeżu. Jacht można zakotwiczyć w pobliżu targu, przy małym pirsie na terenie targu, zostawiając ponton, udać się do odprawy celnej – znajduje się ona na terenie portu handlowego w południowo-wschodniej części miasta. Po odprawie celnej, czas na imigracyjną – dokonuje się jej w komendzie policji, przy głównej ulicy na przeciw okazałych zabudowań rządowych. Wracając na jacht, można kupić świeże ryby i owoce morza przywiezione przez rybaków prosto z kutra na targ.

Kingstown nie ma specjalnych walorów turystyczno-poznawczych; jest to niewielkie miasto, raczej brudne i zaniedbane, z obecnymi z rzadka okazałymi i ładnie prezentującymi się rezydencjami.

Alternatywnym rozwiązaniem jest postój i odprawa w marinie Blue Lagoon. Kilka mil na południe od Kingstown w zatoce znajduje się bardzo dobrze wyposażona marina ukryta za wyspą Young Island i łańcuchem raf koralowych (UWAGA: wejście wyłącznie pomiędzy dalbami, przy LW głębokość może spaść do 1,5 m!). Stanowisko odpraw celnych i imigracyjnych jest czynne od ok.1300 do ok. 1800 codziennie. Poza toaletami, prysznicami, sklepem i restauracją do dyspozycji gości mariny jest słodkowodny basen, możliwość zatankowania paliwa i wody oraz pokoje hotelowe. Nieopodal mariny jest niewielka zatoczka z plażą oraz liczne rafy na głębokości kilkudziesięciu centymetrów. Koszt dobowego postoju jachtu 42-stopowego to wydatek ok. 40USD. Mankamentem mariny jest utrudniona dostępność dla jachtów o zanurzeniu powyżej 1,5m. Mając takie zanurzenie należy przed wejściem skontaktować się przez VHF z mariną i dowiedzieć się aktualny stan wody, ewentualnie skorzystać z miejscowego „pilota”, który za 15 USD wprowadzi jacht bezpiecznie nieoznakowanym głębokim wejściem pomiędzy rafami. Niedaleko mariny – przy małej kei naprzeciw Young Island znajduje się baza nurkowa, gdzie za 5 USD można nabić butlę.

Postój w Wallilabou Bay pozwoli obejrzeć na własne oczy marne resztki dekoracji użytych w filmie „Piraci z Karaibów” - to właśnie w tej zatoce znajduje się pomost, do którego przybił Jack Sparrow swoim kutrem w jednej z pierwszych scen filmu. W zatoce znajduje się kilka boi – jeśli tylko są wolne – polecam, gdyż kotwiczenie w tym miejscu jest uciążliwe (stromo opadające dno). Na brzegu znajduje się mała knajpka prowadzona serwująca napitki w nader atrakcyjnych cenach. Właściciel baru, Antonio, jest wielkim sympatykiem Polaków.

Zainteresowanym żeglowanie na Karaibach polecamy książkę:  „Karaiby dla żeglarzy – poradnik subiektywny” . Jest to rodzaj poradnika, locji opisującej warte odwiedzenia wyspy na karaibskim szlaku. Dobór wysp – zgodnie z tytułem – jest podyktowany subiektywnymi doświadczeniami autora. W książce zawarte są informacje przydatne przy planowaniu trasy jak również opisy wysp i ich historia. Zapewne będzie to pozycja przydatna każdemu, kto się na Karaiby wybiera na dłużej lub krócej.

Saint Vincent foto: Kasia & Peter Saint Vincent foto: Kasia & Peter Saint Vincent foto: Kasia & Peter Saint Vincent foto: Kasia & Peter Saint Vincent foto: Kasia & Peter Saint Vincent foto: Kasia & Peter Saint Vincent foto: Kasia & Peter Saint Vincent foto: Kasia & Peter Saint Vincent foto: Kasia & Peter Saint Vincent foto: Kasia & Peter