Muzeum Wojny w Narwiku (Narvik Krigsmuseum, sierpień 2025)
Galeria - ciekawe miejsca na trasie naszych rejsów
Jeżeli podczas rejsu po północnej Norwegii zawiniecie do Narwiku, koniecznie zarezerwujcie kilka godzin na wizytę w Narvik Krigsmuseum. To jedno z najnowocześniejszych muzeów poświęconych II wojnie światowej w Skandynawii i jednocześnie miejsce szczególnie ważne dla Polaków. To właśnie tutaj można zrozumieć, dlaczego niewielkie miasto położone za kołem podbiegunowym stało się areną jednej z najważniejszych bitew początku II wojny światowej oraz jak ogromny był wkład polskich żołnierzy w zwycięstwo aliantów.
Narwik - miasto, które zbudowała ruda żelaza
Historia Narwiku zaczyna się stosunkowo późno. Miasto zostało założone w 1902 roku praktycznie od podstaw jako port przeładunkowy dla szwedzkiej rudy żelaza. Pod koniec XIX wieku odkryto ogromne złoża wysokogatunkowej rudy żelaza w okolicach Kiruny i Gällivare w północnej Szwecji. Problem polegał jednak na tym, że port w Luleå nad Bałtykiem przez kilka miesięcy w roku był skuty lodem, co uniemożliwiało całoroczny eksport surowca. Rozwiązaniem okazał się Narwik. Dzięki ciepłemu Prądowi Północnoatlantyckiemu, będącemu przedłużeniem Golfsztromu, port pozostaje wolny od lodu przez cały rok, mimo że znajduje się ponad 200 kilometrów za kołem podbiegunowym.
Powstała zatem linia kolejowa Malmbanan–Ofotbanen, łącząca kopalnie w Kirunie z Narwikiem. W krótkim czasie miasto stało się jednym z najważniejszych portów eksportowych Europy, przez który transportowano miliony ton rudy żelaza rocznie.
Dlaczego Narwik był tak ważny podczas II wojny światowej?
Po wybuchu wojny znaczenie Narwiku wzrosło jeszcze bardziej. Niemiecki przemysł zbrojeniowy był uzależniony od dostaw wysokiej jakości szwedzkiej rudy żelaza, z której produkowano stal wykorzystywaną do budowy okrętów, czołgów, dział i amunicji. Zimą niemal cały eksport tej rudy odbywał się właśnie przez Narwik. Dla Wielkiej Brytanii odcięcie tego szlaku oznaczało możliwość osłabienia niemieckiej machiny wojennej. Dla III Rzeszy utrzymanie portu było sprawą strategiczną. To dlatego 9 kwietnia 1940 roku Niemcy rozpoczęli operację Weserübung, zajmując Norwegię i Narwik.
Hasło, które pojawia się na jednej z pierwszych tablic muzealnych "Steel Requires War" ("Stal wymaga wojny") doskonale oddaje sens całego konfliktu. Wojna o Narwik nie była walką o samo miasto, lecz o kontrolę nad surowcem, bez którego niemiecki przemysł zbrojeniowy nie mógłby funkcjonować.
Muzeum, które opowiada historię od początku
Narvik Krigsmuseum nie jest typowym muzeum z gablotami pełnymi eksponatów. To nowoczesna, multimedialna ekspozycja prowadząca zwiedzających przez kolejne etapy wydarzeń. Już pierwsze sale tłumaczą, dlaczego Narwik znalazł się w centrum zainteresowania światowych mocarstw.
Jedna z tablic głosi: "Keep Norway Out of the War!" - "Trzymajcie Norwegię z dala od wojny!". Wyjaśnia ona, że zarówno Niemcy, jak i Wielka Brytania dostrzegały strategiczne znaczenie Narwiku. Neutralna Norwegia chciała pozostać poza konfliktem, jednak jej położenie oraz znaczenie gospodarcze sprawiły, że było to praktycznie niemożliwe. Kolejna tablica "Steel Requires War" - "Stal wymaga wojny" opisuje pierwsze działania aliantów. Brytyjczycy próbowali zablokować Niemcom dostęp do Narwiku poprzez zaminowanie norweskich wód, lecz szybko okazało się, że to za mało. Wkrótce na północ ruszyła brytyjska flota, a następnie wojska alianckie.
W podobny sposób przedstawiona jest cała kampania norweska, krok po kroku, od przyczyn konfliktu, przez bitwy morskie i walki w górach, aż po wyzwolenie miasta.
Polacy zapisali tutaj piękną kartę historii
Dla polskich turystów część muzeum poświęcona jest Samodzielnej Brygadzie Strzelców Podhalańskich oraz Polskiej Marynarce Wojennej. Polscy podhalańczycy pod dowództwem generała Zygmunta Bohusza-Szyszki stanowili około jednej trzeciej alianckich sił lądowych biorących udział w decydującym natarciu na Narwik. 28 maja 1940 roku wspólnie z wojskami francuskimi zdobyli miasto, odnosząc jedno z pierwszych zwycięstw aliantów nad III Rzeszą. 
Muzeum przypomina również udział polskich niszczycieli ORP Grom, ORP Błyskawica i ORP Burza, które osłaniały alianckie działania morskie. Szczególnie poruszająca jest historia zatopienia ORP Grom przez niemieckie lotnictwo 4 maja 1940 roku. Wraz z okrętem zginęło 59 polskich marynarzy.
Ekspozycja pokazuje liczne fotografie, mapy działań wojennych, wyposażenie żołnierzy oraz pamiątki po polskich jednostkach. Widać, że wkład Polaków jest tutaj przedstawiony z dużym szacunkiem i zajmuje należne miejsce w historii bitwy.
Jedno z najciekawszych muzeów wojennych w Norwegii
Narvik Krigsmuseum robi ogromne wrażenie. Nie skupia się wyłącznie na uzbrojeniu czy przebiegu walk. Opowiada również o życiu mieszkańców, okupacji, wyborach moralnych oraz konsekwencjach wojny dla całych społeczeństw.
Wystawa jest nowoczesna, przemyślana i angażująca. Dzięki filmom archiwalnym, efektom dźwiękowym, interaktywnym stanowiskom i bardzo dobrze przygotowanym opisom historia staje się niezwykle przystępna nawet dla osób, które na co dzień nie interesują się militariami.
To miejsce, z którego wychodzi się nie tylko z większą wiedzą, ale także z refleksją nad ceną wojny i znaczeniem wolności.
Zwiedzanie również po polsku
Ogromnym atutem muzeum są kody QR umieszczone przy praktycznie każdym eksponacie oraz każdej części wystawy. Po zeskanowaniu kodu telefonem można przeczytać pełne opisy również w języku polskim. Dzięki temu nawet osoby nieznające języka angielskiego czy norweskiego mogą dokładnie poznać historię prezentowanych wydarzeń. To rozwiązanie sprawia, że zwiedzanie jest bardzo komfortowe i pozwala zatrzymać się przy interesujących eksponatach bez pośpiechu.
-----------------------------------------------------------------------
Adres: Kongens gate 39, Narvik
Godziny otwarcia: 1 września - 7 czerwca: codziennie w godzinach 10:00–16:00, 8 czerwca – 23 sierpnia: codziennie w godzinach 10:00–18:00. Muzeum jest zamknięte w dniu 17 maja (Święto Narodowe Norwegii) oraz w okresie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.
Ceny biletów: dorośli: 150 NOK, dzieci (6–16 lat): 65 NOK, bilet rodzinny: 350 NOK
Najbliższe rejsy
Grecja (Cyklady)
Termin: 22 - 29.08.2026 4400 zł/os Grecja - Cyklady
Czytaj więcej »Francja
Termin: 05 - 12.09.2026 4300 zł/os Lazurowe Wybrzeże
Czytaj więcej »Grecja (Morze Jońskie)
Termin: 12 - 19.09.2026 4200 zł/os Grecja - Morze Jońskie
Czytaj więcej »Polecamy





















